19 edycja

Gob Squad’s Kitchen

„Jeśli jutro znajdę kogoś, kto w zasadzie jest taki jak ja, i postawię ją tu, żeby śpiewała, to ona będzie Nico, a ja sobie pójdę i będę robić coś innego.”
Nico

Jest rok 1965 i wszystko lada moment się wydarzy. Pop, subkultura, super-gwiazdy, feminizm, narkotyki, jasne światła, i seks za chwilę zatrzęsą światem jak nigdy przedtem. Gob Squad biorą za rękę samego Króla Popu, Andy’ego Warhola, i wyruszają w podróż w czasie do podziemnych kin Nowego Jorku – tam, gdzie wszystko się zaczęło.

Punktem wyjścia dla Gob Squad’s Kitchen jest jeden z filmów Warhola, „Kitchen” (Kuchnia). W pierwowzorze niewiele się dzieje, jednak w pewien sposób jest on manifestacją hedonistycznej, eksperymentalnej energii swingujących lat 60. Uczenie się roli uznawano za „staroświeckie”, więc aktorzy po prostu kręcili się na planie. Padają aluzje do seksu, narkotyków i dzikich orgii, ale nic konkretnego nie ma miejsca. Jak zauważa Edie Sedgwick, jedna z gwiazd filmu: „Moja rola to też moje życie – tylko nie do końca wiem, jaka jest moja rola w tym filmie”.

Gob Squad podjęli się rekonstrukcji „Kitchen” (Kuchni) i innych filmów Warhola, takich jak „Eat” (Jeść), „Sleep” (Spać) i „Screen Test” (Nagrania próbne). Czy uda im się zrobić to jak należy? Skąd będą wiedzieć, że błądzą? Jak tańczono w 1965? O czym rozmawiano? Czy feminizm już zaistniał? A może dopiero miał się rozpocząć? „Gob Squad’s Kitchen” staje się podróżą w czasie – w przeszłość i z powrotem w przyszłość. Poszukiwaniem tego, co oryginalne, autentyczne, co dzieje się tu i teraz, prawdziwego „ty”, ukrytych głębin pod połyskliwą powierzchnią – laminatem współczesnego życia.

„Gob Squad’s Kitchen” jest jedną z najczęściej prezentowanych produkcji kolektywu – pokazywana była już blisko 100 razy w Europie i poza nią. W styczniu 2012 r. w nowojorskim The Public Theater spektakle odbywały się codziennie, ciesząc się ogromną popularnością, pozwalając mieszkańcom miasta spojrzeć na część mitologii Nowego Jorku oczami brytyjsko-niemieckiego kolektywu.

 

Kiedy „Gob Squad’s Kitchen” miała swoją premierę (2007), w Krakowie trwały już zaawansowane przygotowania do pierwszego pokazu „Factory 2” Krystiana Lupy (premiera: luty 2008). Lupa pracował wówczas z dramaturżkami: Igą Gańczarczyk i Magdą Stojowską, autorkami scenariusza i badaczkami twórczości i biografii Warhola oraz jego „Fabryki”: para-instytucji, kolektywu, squatu i studia, które tworzył wraz ze swoją świtą na Manhattanie w latach 1962-1984. Spektakl Lupy, kongenialny, graniczny dla jego twórczości, był próbą dokonania, za Rebeccą Schneider, „reenactement” – powtórzenia tamtego doświadczenia, przywrócenia zjawiska tamtej „Fabryki”, ale w kontekście współczesnej grupy artystów związanych z polskim reżyserem.

Tym bardziej zdumiewa, że „Kitchen” nie była nigdy dotąd pokazywana w Polsce. Lupa i Gob Squad mierzą się z mitem Andy’ego Warhola zupełnie inaczej, warto jednak czytać te spektakle równolegle, by zobaczyć, jak różne mogą być języki współczesnego teatru i performansu.

Gob Squad
Kolektyw Gob Squad to potwór o siedmiu głowach, z których każda rządzi. Ma schizofreniczną tożsamość i cierpi na zwielokrotnienie jaźni: jest hermafrodytyczny, dwunarodowy i dwujęzyczny, jest patchworkową rodziną i utopią społeczną zarazem. Członkowie kolektywu Gob Squad wspólnie tworzą, reżyserują i występują od 1994 roku, pracując na styku teatru, sztuki, mediów i samego życia. Wiecznie tropiąc piękno w tym co przyziemne, lokują swoją działalność w samym sercu miejskiego życia: w domach, sklepach, na stacjach metra, parkingach, w hotelach czy wprost na ulicy, a także w teatrach i galeriach sztuki. Życie codzienne i magia, banały i ideały, rzeczywistość i rozrywka sytuowane są na kursie kolizyjnym, a nieoczekiwane rezultaty utrwalane na filmie.

Kierując się pragnieniem wywyższenia codzienności i stwarzając publiczności szansę wyjścia poza tradycyjną rolę biernego widza, Gob Squad kreują często absurdalnie utopijne scenariusze, w których nagle możliwe stają się pełne porozumienia, zbiorowe przeżycia i autentyczne spotkania angażujące przechodniów i publiczność.

Widzom zdaje się podobać to poczucie, że w trakcie wieczoru z Gob Squad wszystko może się wydarzyć. Mogą być poproszeni do tańca, zaśpiewania czy nawet ucałowania któregoś z wykonawców. Mogą brzdąkać na gitarze w zespole, wcielić się w rolę kochanka lub wyzwoliciela w częściowo improwizowanym filmie, albo na życzenie wyjaśniać zawiłości świata komuś z bliżej nieokreślonej przyszłości. Albo mogą zwyczajnie usiąść i być świadkami uporządkowanego chaosu rozgrywającego się na scenie przed ich oczami.

Od blisko 20 lat kolektyw Gob Squad poszukuje nowych sposobów łączenia mediów i performensu, realizując widowiska sceniczne, instalacje wideo, słuchowiska radiowe, miejskie interwencje i kręcąc na żywo interaktywne filmy. Istotną rolę w ich pracy odgrywa wykorzystanie technik audiowizualnych, w wyniku czego wyobcowane formy bliskości stają się tematem przewodnim. Drapiąc po połyskliwej, pikselowatej powierzchni XXI wieku, próbują dotrzeć do ciemnych zakamarków i ukrytych pragnień współczesnej kultury.

Kolektwy Gob Squad zawiązał się w 1994 roku, w czasie gdy jego członkowie byli jeszcze słuchaczami uniwersytetów w Nottingham (Trent) i Giessen. Od 1999 roku tworzą głównie w Berlinie. Trzon zespołu stanowią Johanna Freiburg, Sean Patten, Sharon Smith, Berit Stumpf, Sarah Thom, Bastian Trost i Simon Will. Do współpracy przy poszczególnych projektach zapraszani są też inni artyści. Grupą kieruje Eva Hartmann.

Międzynarodowa pozycja kolektywu Gob Squad konsekwentnie wzrasta od czasu gdy zaistniał na festiwalu Documenta X w 1997 roku. Ich produkcje można było obejrzeć na całym świecie (w tym w Australii, Indiach, Południowej Korei, Brazylii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych), a projekty takie jak „Super Night Shot” 2003), „Gob Squad’s Kitchen” (2007), „Saving The World” (2008, nagrodzony Goethe Preis na festiwalu Impulse), „Revolution Now!” (2010), a ostatnio „Before Your Very Eyes” (2011, wybrany na niemiecki festiwal Theatertreffen) zyskały duże uznanie.


Spektakle z tłumaczeniem symultanicznym.

koncepcja: Gob Squad
wykonanie: Johanna Freiburg, Sean Patten, Berit Stumpf, Sarah Thom, Bastian Trost, Simon Will, Sharon Smith, Nina Tecklenburg, Laura Tonke
gościnnie: Erik Pold
video: Miles Chalcraft (Martin Cooper)
dźwięk: Jeff McGrory (Jeffrey Fisher)
scenografia: Gob Squad and Chasper Bertschinger




Bilety do nabycia w Kasie Centrum Kultury w Lublinie
kasa czynna: pon.-pt. w godz. 10.00-19.00 oraz na godzinę przed wydarzeniem
tel.: 81 466 61 40
e-mail: kasa@ck.lublin.pl
Kasa udziela informacji na temat zakupu e-biletów.